Czym tak naprawdę jest BIK?
Jeśli choć raz mieliśmy trudności ze spłatą jakiegokolwiek kredytu, pamiętajmy przy kolejnym zobowiązaniu, który będziemy chcieli zaciągnąć możemy usłyszeć od banku niestety, ale nic z tego. Bank uzasadni to w ten sposób, że widniejemy na liście nierzetelnych Klientów BIK prościej rzecz ujmując jesteśmy dla banku klientem niewiarygodnym finansowo. Okazuje się bowiem, że tego typu instytucje mogą przechowywać i udostępniać informacje o naszej historii finansowej przez wiele lat. Wszystko oczywiście zgodnie z prawem i z wszelkimi przepisami.
Biuro Informacji Kredytowej to instytucja, której działalność reguluje ustawa z 1997 roku dając tym samym bankom możliwość stworzenia baz danych w których jest gromadzona informacja na temat naszych historii zobowiązań finansowych. Wszelkie zawarte informacje w BIK są tajemnicą bankową, a udostępniane dane są tylko wyłącznie udostępniane instytucją, które zajmują się udzielaniem kredytów. Tak więc, banki często wiedzą o tym o czym my sami zapominamy. Tak więc, warto dbać o swoją dobrą historię kredytową bowiem w BIK są też i te dobre informacje, że na przykład mamy lub mieliśmy kredyty i spłacaliśmy go terminowo. Tak dobra historia umożliwia nam w łatwiejszy sposób pozyskiwać w przyszłości kolejne kredyty. Wówczas wystarcza bankom tak naprawdę nasza zdolność kredytowa, a my sami możemy liczyć na zdecydowanie lepszą ofertę kredytową jaką może nam zaproponować bank.
Jednak wielu z nas po prostu kredytów nie zaciąga z różnych przyczyn. Wówczas trudno nam będzie uzyskać jakikolwiek poważniejszy kredyty na przykład kredyt hipoteczny. Jeśli już jednak mamy swoją historię kredytową w BIK niezależnie, czy dobrą czy złą. Należałoby wiedzieć, że informacje w niej zawarte dotyczą w głównej mierze wszelkie opóźnienia ze spłatą kredytu. Ponadto wszelkie opóźnienia, które przekraczają od 30 do 60 dni powodują, że łatwość w uzyskaniu kolejnego zobowiązania kredytowego będzie trudna bądź wręcz niemożliwa. Tego typu informacje widnieją w BIK przez cały okres trwania kredytu, ale także wciągu 5 lat po jego spłacie. Jednak jeśli zaległości zostały uregulowane banki, tak naprawdę nie zwracają na to szczególnej uwagi. Sam BIK zakłada, że takie sprawy przedawniają się po 2 latach.
Warto wiedzieć, że istnieje możliwość abyśmy mogli sprawdzić swoją historię w BIK raz na 6 miesięcy. Taką historię BIK sporządzi dla nas za darmo. Ponadto można zamówić swoją ocenę punktową w zakresie wiarygodności kredytowej.
Firmy, które również tworzą bazę danych o niewiarygodnych i rzetelnych klientach oraz przedsiębiorstwach to:
• InfoMonitor BIG- Biuro Informacji Gospodarczej, które zajmuje się sprawdzaniem firm i odzyskiwaniem długów,
• ERIF BIG- lista dłużników zalegających z płatnościami zapewniający dostęp do wiarygodnej informacji o historii finansowej,
• KRD BIG- Krajowy Rejestr Długów, informacje o dłużnikach, sprawdzanie kontrahentów.
Kredyt na wyciągnięcie ręki, czy dla wszystkich?
W dzisiejszych czasach wszelkie dobra są na wyciągnięcie ręki pomagają nam w tym między innym oferty banków udzielając kredytów, pożyczek, czy też wszelkie możliwe oferty zakupów na raty. Czy jednak każdy z nas ma możliwość skorzystania z tych ofert bankowych, jeżeli nie stać nas na zakup czegokolwiek za gotówkę? Niestety nie . Trzeba mieć tzw. zdolność kredytową, a rzecz jasna nie każdy zdolność kredytową posiada. W ustalaniu takowej zdolności banki analizują kryteria, które decydują ostatecznie o naszej zdolności finansowej. Po negatywnej weryfikacji naszych danych bank przekreśla naszą szansę na uzyskanie czegokolwiek na raty, czy też w udzieleniu kredytu. Pamiętajmy jednak, że jeżeli raz nam odmówi nie oznacza to wcale, że nie możemy za jakiś czas otrzymać kredytu, czy pożyczki w tym samym banku lub innym.
Co to jest tak naprawdę zdolność kredytowa? Jest to maksymalna kwota na jaką możemy zaciągnąć kredyt. Zanim wybierzemy się do banku sami możemy oszacować swoją zdolność kredytową. Pamiętać należy jednak, że nasze wyliczenia mogą różnić się od analizy bankowej. Jak to zrobić? Otóż, należy odjąć wszystkie swoje wydatki, koszty od dochodów netto i kwota jaka nam zostanie to maksymalna kwota kredytu jaką możemy otrzymać. Jednak banki zwracają również uwagę na inne czynniki, które wpływają na naszą zdolność kredytową. Są nimi:
• wiek, stan cywilny, liczba osób w gospodarstwie domowym,
• status zawodowy, zajmowana pozycja w pracy oraz wykształcenie,
• dotychczasowa historia współpracy z bankiem,
• wielkość kredytu i udział własny.
Należy pamiętać także, że raz wyliczona zdolność kredytowa nie jest wyliczana na stałe, ponieważ jej wartość może zmieniać się wraz zmianą naszej sytuacji życiowej potencjalnego kredytobiorcy.
Naszą zdolność kredytową możemy zmienić zwiększając miesięczne dochody, a także poprzez regularną spłatę wcześniejszych zobowiązań. Ponadto na zdolność kredytową wpływa, także terminowe regulowanie bieżących rachunków oraz budowanie pozytywnej historii kredytowej. Niestety banki zaostrzyły warunki udzielania kredytów. Działalność w tym zakresie reguluje rekomendacja T, która zmusza banki do bardziej rygorystycznego analizowana zdolność kredytowej w udzieleniu kredytu. Część tych regulacji zostało już wprowadzonych w życie od sierpnia 2010 roku. Głownie dotyczą one wzmożonej kontroli procesu kredytowania i zaświadczeń o dochodach. Drugi etap wprowadzenia dalszych uregulowań rekomendacji T będzie miało miejsce niebawem bowiem od stycznia 2011 i zaostrzą wysokość rat wobec miesięcznych dochodów, czyli:
• suma spłacanych rat kredytów przez osoby zarabiające poniżej średniej krajowej nie może przekroczyć 50 procent dochodów,
• suma spłacanych kredytów przez osoby zarabiające powyżej średniej krajowej nie może przekroczyć 65 procent dochodów.
Istotnym jest też to, że banki udzielając kredytów będą teraz brać pod uwagę inne czynniki na przykład możliwość zmian stóp procentowych, czy też negatywny scenariusz walutowy. Reasumując niestety kolejna grupa osób jest eliminowana z możliwości uzyskania kredytu. Osoba, która do tej pory mogłyba uzyskać bez problemu kredyt po prostu może teraz go już nie otrzymać. Pozostaje nic innego jak pracować na swoją zdolność kredytową i w głównej mierze regulować swoje zobowiązania finansowe. Bank musi nam zaufać, a na zaufanie trzeba zapracować.
Innowacyjny sposób przesyłania gotówki poprzez HalCash
HalCash to technologia opracowana dla sektora finansowego. Jest to metoda, która zdecydowanie może nam uprościć życie. Polega ona na tym, że możemy przesyłać środki finansowe ze swojego konta bankowego do bankomatu i wypłacać je przy użyciu telefonu komórkowego.
Zlecenie przelewu okręslonejj kwoty pieniężnej składamy przez Internet, w oddziale banku lub przez biuro obsługi klienta. Podajemy wysokość kwoty, numer telefonu komórkowego osoby, która odbierze pieniądze oraz wybrany przez siebie czterocyfrowy PIN. Odbiorca otrzyma wiadomość SMS na swoją komórkę, która będzie zawierała wysokość przesłanej kwoty oraz numer transakcji. Następnie odbiorca w najbliższym bankomacie po wprowadzeniu numeru referencyjnego, kwoty i PIN-u wypłaca pieniądze z bankomatu. Tak więc, w ten sposób wypłata jest możliwa bez użycia karty, a nawet bez posiadania konta w banku.
Instytucjami finansowymi, które współpracują z Halcash i udostępniają swoje bankomaty na terenie Polski są nimi BZ WBK i Euronet. Usługa HalCash ma na celu uzupełnienie usług bankowych jakimi jest posiadanie konta. Ponadto należy zauważyć, że w Polsce 30 procent ludzi nie ma konta w banku, a usługa jaką jest HalCash powinna się przyjąć tym bardziej, że posiadanie telefonów komórkowych jest na wysokim poziomie.
Rozwiązanie jest nie tylko nowoczesne, ale także daje nowe możliwości klientom instytucji finansowych. Ponadto możemy w ten sposób na przykład oddać dług osobie, która jest z dala od nas, przelać dziecku pieniądze, które jest na wakacjach. Z kolei firmy mogą w ten sposób przeprowadzać wszelkiego rodzaju promocje marketingowe w postaci gotówki.
Obligacje państwowe, czy lokata bankowa?
Zastanawiasz się gdzie ulokować swoje oszczędności. W czasie kryzysu nie warto ryzykować i warto umieścić swoje pieniądze na pewniejszych i bezpieczniejszych inwestycjach. Czy w tym przypadku są nimi lokata bankowa i obligacje skarbowe? Bez wątpienia, ale co jest lepsze. Przyjrzyjmy się im bliżej.
Na rynku finansowym istnieje wiele rodzajów obligacji te najbardziej popularne to obligacje Skarbu Państwa zwane inaczej obligacjami skarbowymi. Wyróżniamy także obligacje przedsiębiorstw zwane inaczej korporacyjnymi oraz obligacje emitowane przez jednostki samorządu terytorialnego tj. gminy, miasta zwane inaczej komunalnymi lub municypalnymi. Ponadto obligacje skarbowe możemy nabyć przez Internet bądź osobiście w oddziałach PKO BP.
Jeżeli zdecydujemy się już na obligacje skarbowe to należy wiedzieć, że Skarb Państwa wypłacie nam określoną sumę pieniędzy według danego oprocentowania po określonym czasie na przykład po 2, 3, 5 lub 10 latach. Są one na tyle bezpieczne, że gwarancję daje nam Państwo ponadto można wcześniej je wykupić nie tracą przy tym dotychczasowych narosłych odsetek. Szczególnie w czasie bessy na rynkach akcji i funduszy inwestycyjnych obligacje skarbowe są najlepszym rozwiązaniem. Dla przykładu do 28 lutego 2010 roku można było zakupić obligacje 10-letnie, których oprocentowanie wynosiło 6,75 % w pierwszym okresie odsetkowym. W tej chwili z dniem 1 grudnia 2010 roku rozpocznie się sprzedaż obligacji skarbowych:
• Dwuletnich o oprocentowaniu stałym przez okres dwóch lat. Cena sprzedaży 100,00 zł. Oprocentowanie 4,00 % w stosunku rocznym.
• Czteroletnie, cena sprzedaży 100,00 zł. W pierwszym okresie odsetkowym stopa oprocentowania wynosi 4,50 % w skali roku.
• Emerytalne dziesięcioletnie, cena sprzedaży 100,00 zł. Oprocentowanie zmienne oparte na wskaźniku inflacji. W pierwszym okresie odsetkowym wynosi 5,25 % w stosunku rocznym.
|
Rodzaj obligacji
|
Okres sprzedaży
|
Oprocentowanie
|
Cena emisyjna
|
|
Obligacje 2 letnie o stalym oprecentowaniu
|
01.11.2010 - 30.11.2010
|
4,00% w skali roku, stałe w okresie 2 lat
|
100,00 zł
|
|
Obligacje 3 letnie o zimennej stopie oprocentowania
|
02.11.2010 - 31.01.2011
|
3,85% w pierwszym okresie odsetkowym
|
99,90 zł
|
|
Obligacje 4 letnie indeksowe
|
01.11.2010 - 30.11.2010
|
4,50% w pierwszym rocznym okresie odsetkowym
|
100,00 zł
|
|
10 letnie ekerytalene obligacje indeksowane
|
01.11.2010 - 30.11.2010
|
5,25% w pierwszym rocznym okresie odsetkowym
|
100,00 zł
|
Swoje depozyty pieniężne możemy lokować również w lokatach bankowych. Wybierając lokatę trzeba liczyć się z tym, że od zysku należy odjąć tzw. podatek Belki tj. 19% wartości zysku. Dla przykładu jeżeli lokata posiada 8 % zysku to zysk netto będzie wynosił 6,5 %. Jednak należy zauważyć, że banki proponują lokaty bankowe o coraz mniejszym oprocentowaniu. Tak, więc zarobek jest na nich niewielki. Szczególnie na lokatach długoterminowych. W ubiegłym roku lokaty bankowe na czysto dały 2 % zysku. Można stwierdzić, że lokaty zdecydowanie są najgorszą z możliwych inwestycji. Jednym słowem oszczędzanie na lokatach nie daje powodów do zadowolenia.
Jeżeli jesteśmy jednak na tyle tradycyjni i lubimy mniej ryzykowne inwestowanie pieniędzy lokata bankowa może być dla nas najlepszym sposobem na oszczędzanie i pomnażanie swoich zysków. Musimy jednak starannie przejrzeć oferty banków w tym zakresie i pilnie śledzić oferty banków. Oprocentowanie jest zróżnicowane w zależności od tego w którym banku lokatę wybierzemy i na jak długo. Średnio możemy liczyć na zysk w granicach 4-5 % w stosunku rocznym przy lokatach zwykłych, klasycznych. Warto jednak zastanowić się jeśli już decydujemy się na lokatę bankową, czy nie warto ulokować swojego kapitału na lokacie mieszanej. Otóż, część pieniędzy jest na lokacie, a część w postaci funduszu inwestycyjnego. Wtedy oprocentowanie jest wyższe na tej części, która jest na czystej lokacie. Oprocentowanie waha się od 8 do 10 %. Warto też pamiętać, że jeżeli dysponujemy kwotą powyżej 100.000 złotych możemy indywidulnie negocjować wysokość odsetek.
Wybór inwestowania naszych pieniędzy między lokatą bankową, a obligacjami skarbowymi należy do nas samych. Musimy przeanalizować obie możliwości inwestowania przyglądając się przy tym rożnym ofertą banków.
Nieoczekiwany kapitał i jego inwestycja
Wygrałeś na loterii, czego zupełnie się nie spodziewałeś ? Przejąłeś spadek ? Wiedziałeś o tym, ale nie spodziewałeś się go teraz. Wszystko to spada na nas nieoczekiwanie. Euforia, a zarazem czy sobie poradzimy z taką sumą pieniędzy lub z takim majątkiem. Zaraz za tym idą ogromne dylematy, które często nie prowadzą do niczego i dużo ludzi w takiej sytuacji traci wszystko. Zapominają, że warto zainwestować.
Długoterminowe inwestycje są ryzykowne, ale zarazem przynoszą najwięcej zysków. Trzeba o tym pamiętać. Zanim jednak wybierzemy się do doradcy finansowego, który pomoże nam w inwestowaniu naszych środków finansowych oraz pomoże w porządkowaniu tego wszystkiego warto odpowiedzieć sobie na szereg innych pytań. Przede wszystkim, aby nie poddać się chwilowej modzie pewne zasady z nagłym zderzeniem fortuny warto poznać i zastanowić się porządnie nad tym, co z robić z majątkiem, który nas spotkał. Obojętnie jaką formę inwestowania wybierzemy trzeba wiedzieć, czy z daną inwestycją będziemy się czuć dobrze.
Watro swoje pieniądze podzielić na kilka części i wiedzieć
• Co chcemy żeby się z nimi stało?
• Jaki jest ich cel ?
• Co chcemy dzięki nim zrealizować ?
• Być może jest jakaś część kapitału, którą chcemy mieć stale pod ręką oraz mieć rezerwę finansową na rożne nie oczekiwane sytuacje.
• Powinniśmy też zastanowić się, czy jakąś część chcemy odłożyć na emeryturę. Osiągając tym samym zyski na przyszłość.
• Musimy wiedzieć jaką część kapitału możemy wystawić na ryzyko.
• Jakie mamy potrzeby teraz i w niedalekiej przyszłości?
Jeżeli chcemy mieć zyski na bieżąco to wystawiamy kapitał na inwestowanie. Jednak w przypadku inwestycji długoterminowych warto nastawić się na inwestowanie agresywne. Nasze inwestycje będą wtedy bardziej aktywne. Tak, więc taki podział naszego kapitału na części pozwali nam później lepiej się czuć z taką inwestycją. Ponadto inaczej będziemy odbierać ewentualne spadki na giełdzie wiedząc, że w tej część inwestycji kapitału horyzont jest dłuższy.
Ubezpieczenie kredytu. Tak, czy nie?
Kiedy stracimy pracę, a mamy zobowiązanie finansowe wobec banku jakim jest kredyt pierwsze co możemy zrobić to wybrać się do banku i porozumieć się z nim. Trzeba liczyć się jednak z tym, że bank jest twardy i będzie stał przy swoim. Nie będzie łatwe, aby odpuścił. Niestety jedynym pocieszeniem jest fakt, że trzeba pilnie szukać pracy, aby móc spłacać kredyt. Niestety wszelkie kary związane z nie płaceniem i odsetki mogą nas jeszcze bardziej pogrążyć. Musimy więc starać się, aby móc spłacać choć jakąś część wtedy dług nie będzie się powiększał.
Problem może spotkać każdego z nas, więc trzeba zdawać sobie z tego sprawę. Rzadko kiedy zastanawiamy się w dniu zaciągania jakiegokolwiek kredytu co będzie za jakiś czas, więc często zapominamy o zagrożeniu jakie może nas spotkać. Dziś trudno przewidzieć cokolwiek. Nawet jeśli mamy pracę na stałe.
Jednym wyjściem z tej sytuacji jest przewidzenie pewnych sytuacji związanych trudnościami płynności finansowej i należałoby odkładać co miesiąc z wypłaty jakąś określoną kwotę. W ciągu roku jesteśmy w stanie otrzymać jedna pensję dodatkowo. Ponadto trzymając na koncie oszczędnościowym może przynieś nam to dodatkowe procenty od uzbieranej kwoty. Na pewno nie będzie to łatwe dla osób, które są co miesiącsą wyliczone i zwyczajnie ich na to nie stać. Tak więc, nie jest to w pełni pocieszające.
No cóż, pozostaje zwyczajnie ubezpieczyć kredyt od utraty pracy i innych okoliczności, które mogłyby spowodować brak płynności finansowej z naszej strony.
Tego rodzaju ubezpieczenia są odpowiedzią na to, że niestety ale żyjemy w czasach gdzie szybko i diametralnie wszystko się zmienia. Jest to też spowodowane zwykłym zyskiem banków. Bowiem okazuje się, że tylko ćwierć tej sumy trafia do ubezpieczyciela. Reszta to zysk banku. Poza tym niby mamy wybór i nie musimy wybierać ubezpieczenia ,ale niestety wtedy bank może od nas wymagać poręczycieli kredytu.
Na co możemy liczyć jeśli już zdecydujemy się na ubezpieczenie kredytu. Na pewno kredyt będzie ubezpieczony na wypadek śmierci kredytobiorcy, utraty pracy czy też na okoliczność poważnej choroby. Jednak w przypadku utarty pracy możemy napotkać na pewne ograniczenia co do wypłacenia świadczeń z tytułu ochrony ubezpieczeniowej dla klienta. Otóż, na przykład jeżeli utrata pracy nastąpi w ciągu 60 dni od zawarcia polisy (karencja) możemy nie mieć wypłaconego odszkodowania. Poza tym również w sytuacji kiedy stracimy pracę na własny wniosek lub na podstawie porozumienia stron. Tak więc, na pewno na wypłatę odszkodowania możemy liczyć wtedy kiedy zostaniemy zwolnieni z pracy z winy pracodawcy.
Często banki proponują pozornie tańsze kredyty jeżeli chodzi o oprocentowanie. Niestety okazuje się, że składka ubezpieczeniowa znacznie powiększa zadłużenie, a tym samym wysokość rat. Reasumując, kiedy decydujemy się na jakikolwiek kredyt i analizujemy różne oferty kredytów przeanalizujmy też kwestie ubezpieczenia. Zaoszczędzimy przy tym na dodatkowych kosztach, które są z tym związane.
Kredyt na wakacjach?
Czemu nie. Banki chcąc pomóc swoim klientom w utrzymaniu stabilności kredytowej wprowadziły możliwość wysłania kredytu na wakacje.
Kiedy zaciągamy kredyt w banku warto zapoznać się z możliwością wysłania kredytu na wakacje. Warunki zawieszenia kredytu różnią się w każdym banku. Każdy kto ma zaciągnięty kredyt w banku na dłuższy okres marzy o tym, żeby choć na jakiś czas odpocząć od niego. Szczególnie jeśli na przykład chcemy wyjechać na wakacje lub chcielibyśmy wyremontować mieszkanie. W zasadzie zawsze wtedy kiedy czeka nas większy wydatek. Bądź po prostu przerwa w płaceniu rat może nas uratować z trudnej sytuacji finansowej naszego budżetu. Trzeba mieć też świadomość, że nie każdy bank zgodzi się na zawieszenie całej kwoty miesięcznej raty. Jest to i tak ratunek w wielu sytuacjach dla kredytobiorcy niezależnie, czy kwota raty zostanie zawieszona w całości lub w części.
Kiedy decydujemy się na zawieszenie kredytu trzeba liczyć się z tym, że okres spłaty kredytu zostanie wydłużony lub kwota kolejnych rat wzrośnie. Tak więc, powinniśmy wiedzieć przed zawieszeniem kredytu, czy cała kwota raty zostanie zawieszona, czy też będziemy spłacać tylko kapitał. Warto też wiedzieć ile razy możemy skorzystać z takiej możliwości. Otóż, w niektórych bankach możemy wysłać na wakacje kredyt dwa razy w ciągu całego okresu kredytowania na 6 miesięcy, a nawet na 5 lat. Tak jest w przypadku kredytu hipotecznego. Natomiast jeśli chodzi o kredyty gotówkowe zawieszenie może nastąpić na przykład na rok lub tylko do 3 miesięcy. Tak więc, w tym przypadku okresy te są zdecydowanie krótsze.
Przykładowo zakładając, że zawieszamy spłatę kredytu hipotecznego, ale będziemy spłacać przez ten okres część raty kapitałowej okaże się, że i tak kwotę którą będziemy musieli zapłacić będzie niewiele mniejsza. W innej sytuacji mogą być Ci, którzy mają raty malejące. Ponieważ w takiej sytuacji będzie odwrotnie, a rata może być mniejsza nawet o połowę. Dlaczego? Otóż, w ich sytuacji udział spłaty kapitału w racie jest większy od samych odsetek na początku okresu spłaty kredytu. W pierwszym przypadku natomiast, kiedy spłacamy kredyt część kapitałową spłacamy na koniec okresu spłaty kredytu, a odsetki na początku.
Tak więc, czy wakacje od kredytu to tylko pozory? Wydawałoby się, że tak. Zdecydowanie inaczej może to wyglądać przy kredytach walutowych bowiem nadal są one najniżej oprocentowane i ulga może tu wynieść nawet do 30 procent. Generalnie każdy z banków podchodzi indywidualnie do każdego zawieszenia spłaty kredytu. Ponadto bank woli zawiesić w całości lub w części spłatę kredytu ponieważ woli już taką płynność finansową kredytobiorcy niż nie mieć w ogóle nie spłacanych rat. Reasumując należy zawsze zgłaszać się do banku celem ustalenia indywidualnego rozwiązania jeśli tylko pojawią się jakiekolwiek problemy ze spłatą kredytu.
Okazuje się, że w trudnościach spłaty kredytu możemy również liczyć na Państwo. Dotyczy to osób które straciły pracę. W dniu 5 sierpnia 2009 roku weszła w życie ustawa o pomocy osobom spłacającym kredyty hipoteczne, które na przełomie od 1 lipca 2009 do 31 grudnia 2010 roku straciły pracę. Na pewno na pomoc nie mogą liczyć osoby, które same odeszły z pracy lub zostały zwolnione dyscyplinarnie. Jeżeli jeden z małżonków stracił pracę, ale nie na niego jest kredyt również można skorzystać z pomocy Państwa. Należy mieć tylko wspólność majątkowo. Pomoc również obejmuje osoby, które prowadzą jednoosobową działalność gospodarczą i musiały ją zmknąć na skutek kryzysu. Maksymalnie można otrzymać 1200 złotych miesięcznie na okres 12 miesięcy. Pożyczka ta jest nieoprocentowana, a okres spłaty pożyczki rozpoczyna się po dwóch latach od zakończenia wypłacanej pomocy. Warunkiem otrzymania pomocy jest zarejestrowanie się w Urzędzie Pracy. Z kolei jeżeli okaże się znajdziemy w tym czasie pracę lub uda się nam sprzedać dom, mieszkanie pomoc zostanie zakończona. Ponadto jeżeli nasza sytuacja nie poprawi się do momentu spłaty pożyczki i nadal będziemy bezrobotni to istniej możliwość wydłużenia karencji w spłacie. Możemy również liczyć na umorzenie w całości lub w części pożyczki. Decyzja należy do starosty. Wróćmy jednak do początku, kiedy już zarejestrujemy się w Urzędzie Pracy składamy wniosek o pożyczkę. Jeżeli decyzja będzie pozytywna wniosek jest przesyłany do banku Gospodarstwa Krajowego. Pieniądze jednak są przelewane nie na konto kredytobiorcy, ale bezpośrednio do banku.
Innym rozwiązaniem przy trudnościach w spłacaniu kredytu może być także zrefinansowanie kredytu inaczej kredyt konsolidacyjny. Jest to dobre rozwiązanie w przypadku jeżeli okaże się, że wakacje kredytowe nas nie ratują i zwyczajnie nie opłacają się. Taki kredyt może być udzielony nawet na 30 lat, a marża banku jest niska. Dodatkowo możemy otrzymać środki w wysokości 10 procent kredytu, które możemy przeznaczyć na dowolny cel.
Jak wybrać najlepszy kredyt?
Któż z nas nie zastanawiał się kiedykolwiek nad kredytem. Prędzej czy później zawsze spotkamy się z taką koniecznością. Niezależnie czy będziemy potrzebowali kredytu na zakup, mieszkania, samochodu, czy też po prostu będziemy myśleć nad wzięciem pożyczki na wakacje lub na większy remont w domu lub inne cele. Nasze zarobki nie rosną tak szybko jak potrzeby, więc zawsze będziemy rozwodzić się nad takimi dylematami. Jeżeli już się zdecydujemy zaczynam znowu się zastanawiać jaki bank wybrać. Przeglądamy oferty różnych banków, tak aby wybrać najkorzystniejszą ofertę. A może zrobić do za pomocą doradcy finansowego? Nie ma się co spieszyć za nim podejmiemy ostateczną decyzję i podpiszemy umowę. W końcu jest to zobowiązanie na kilka, a nawet na kilkadziesiąt lat w przypadku jeżeli chcemy wziąć kredyty hipoteczny. Jeżeli potrzebujemy nie wielkiej pożyczki dylematy nie są już tak trapiące.
Tak naprawdę ważna jest tu nasza zdolność kredytowa. W końcu będziemy płacić zobowiązanie, które obciąży nasz budżet. Musimy, więc wiedzieć czy damy radę i nie pojawią się trudności. W każdej sytuacji bank analizuje naszą zdolność kredytową na podstawie dokumentów, które przedłożymy. I na tej podstawie ostatecznie decyduje na jaką kwotę jest nam gotowy udzielić kredytu, pożyczki. Okazuje się, że wcale nie musisz pracować na podstawie umowy o pracę aby otrzymac kredyt ponieważ inne formy zatrudnienia też są akceptowane przez banki. Warto zorientować się w ofertach może będzie pomocny kalkulator na stronach internetowych banków, który obliczy nasze możliwości finansowe. Usługi banków są dzisiaj na tyle urozmaicone, że każdy znajdzie coś dla siebie. I spokojnie możemy znaleźć ofertę, która będzie dla nas najbardziej dogodna.
Należy również zauważyć, że im dłuższy okres spłaty kredytu tym niższa rata i większa nasza zdolność kredytowa. Niestety co za tym idzie większe odsetki. Chciałoby się rzecz coś za coś. Czasami więc warto pomyśleć w całym tych rozległych i urozmaiconych ofertach banków, że może warto skorzystać z doradcy finansowego. Szczególnie jeżeli chcemy zaciągnąć zobowiązanie na większą kwotę na przykład kredyt hipoteczny. Ponadto prowizje doradców finansowych są takie same jak w bankach. My wypełniamy jeden wniosek, a doradca z kolei może rozesłać go do kilku banków. Tym samym oszczędzamy czas i pieniądze. Trzeba jednak uważać ponieważ często doradca finansowy dzieli się prowizją z bankiem więc działa bardziej na korzyść banku niż kredytobiorcy.
Inny dylemat to kwestia w jakiej walucie zaciągnąć kredyt. Okazuje się, że kredyty walutowe są tańsze niż w złotówkach. Najczęściej wybierana waluta to frank szwajcarski, ale również możemy zdecydować się na euro lub zwyczajnie na złotówki. Dlaczego kredyt w walucie jest tańszy. Powód jest prosty. Niższe oprocentowanie kredytu. Jednak nigdy nie wiemy jaki będzie kurs wybranej waluty. Tak więc możemy tu zarówno zyskać i zarobić lub zwyczajnie stracić. Nikt nie wie przy zaciąganych długoterminowych kredytach co spotka nas za 40 lat.
Bank który rozpatrując nasz wniosek sprawdzi nas nie tylko w Biurze Informacji Kredytowej, ale otrzyma również zwrotny raport dotyczący naszej historii kredytowej. Ponadto jeżeli posiadamy konto w danym banku sprawdzi on także historie naszego konta i ewentualnych wcześniejszych zobowiązaniach finansowych zaciąganych u niego. Jeżeli będzie wszystko w porządku nie będzie to na pewno wpływało na łatwość w uzyskaniu kredytu. Może to jednak znacznie obniżyć wysokość opłat i prowizji, które są związane z udzieleniem kredytu.
Druga ważna sprawa to szczegółowe przeanalizowanie umowy. Zanim złożymy swój podpis na niej szczegółowo ją przeczytajmy. Wątpliwe jest, aby prawo konsumenckie mogło nam pomóc w razie konieczności. Niestety instytucje finansowe mają cały czas tu przewagę. Zapominamy co jest najważniejsze w całej tej determinacji . Chęć posiadania szybkiej gotówki gubi nas w tym, zapominając o tym co jest najważniejsze i jakie mogą być skutki. Czasami myślimy także, że treść umowy jest ostateczna i należy ją przyjąć. Nic mylnego. W szczególności przy dużych kredytach można śmiało negocjować warunki umowy z bankiem. Na co zwrócić uwagę? Im bardziej elastyczniej tym lepiej. Zwróćmy uwagę, czy będą uregulowane kwestie jeżeli będziemy na przykład wcześniej spłacić kredyt oraz czy jest poruszona kwestia dotycząca zmiany waluty kredytu. Ponadto ważne jest to, czy będziemy mogli przedłużyć umowę. Pozwoli nam to uniknąć w przyszłości dodatkowych kosztów, które mogą być z tym związane.
Pamiętajmy również, że to co tanie nie oznacza, że jest najlepsze. Często niestety jednak poddajemy się wpływom reklam. Okazuje się niestety, że w zamian za korzyści podane w reklamie znajdą się napewno inne ukryte koszty.
Płatności internetowe
Sklepów internetowych jest coraz więcej, tak samo jak chętnych do kupowania w nich. Coraz częściej kupujemy różnego rodzaju produkty, czy też usługi przez Internet, które często nie są dostępne w zwykłym sklepie. Ponadto pozytyw z takich zakupów to możliwość zapoznania się z komentarzami osób kupujących u danego sprzedawcy. Szybko wygodnie bez wychodzenia z domu. Ponadto należy pamiętać, że mamy większe prawa jeśli chodzi o zwrot rzeczy, a dokładnie towar w nienaruszonym stanie możemy zwrócić sprzedającemu w ciągu 10 dni bez podawania konkretnej przyczyny.
Handel w Internecie rozwinął się już do tego stopnia, że sprzedający są wręcz zmuszeni do tego, aby zapewnić coraz większą wygodę kupowania. W ramach takiej wygody mieszczą się właśnie płatności internetowe.
Na rynku istnieją następujące platformy płatności:
• Dotpay
• eCard
• Platnosci.pl
• przelewy24
• transferuj.pl
• paypal
Platforma płatności jest rodzajem agregatora różnych form płatności. Dla klienta nie ma tu żadnej różnicy. Dopiero sprzedawca dostrzega różnicę i wygodę usługi bowiem dany sklep może mieć wszystkich klientów banku do swojej dyspozycji. W przeciwnym razie musiałby się ograniczać na przykład tylko do jednego banku, co na pewno odbiłoby się negatywnie na jego biznesie. Bank zapewnia płatności w ramach kanałów którymi dysponuje, a w przypadku platform płatności różni klienci z różnych banków mogą korzystać z jednego kanału płatności. Jednym słowem taka platforma integruje rozwiązania z przeróżnych banków. Ponadto na pewno jest to lepsze dla sprzedającego niż miałby podpisywać po kolei umowy z każdym bankiem z osobna. Co ważne sklepy nie muszą zatrudniać osób, które kontrolują i nadzorują cały proces przelewów. Zdecydowanie usprawnia to cały proces sprzedaży, a dokładnie całej logistyki sprzedażowej. Przykładowo jakiś klient ma konto w Lukas Bank i chce za produkt, czy usługę, zapłacić n transferem to w momencie jeżeli wejdzie na tę platformę i wybierze n transfer to w tym momencie pojawi się normalny dostęp do jego własnego konta w tym banku i przejdzie tę samą procedurę żeby takiego transferu dokonać.
Zasadniczą zaletą tego typu płatności jest to, że sklep wie w ciągu paru minut, że klient zapłacił za daną rzecz. Zamówienie może być w ten sposób od razu zrealizowana bez czekania i sprawdzania, czy zostało zapłacone. Reasumując można stwierdzić, że banki gwarantują nam bezpieczeństwo transakcji internetowych, a platformy szybkość realizacji zamówienia niezależnie od tego w jakim banku mamy konto.
Zagrożenia finansowe w budżecie domowym
W jaki sposób obchodzimy się z naszymi finansami? Czy nasze podejście jest na tyle rozsądne, że możemy się ustrzec przed popełnianiem błędów? Niestety większość ludzi popełnia te błędy, które mogą naprawdę dużo kosztować. Kiedy zdajemy sobie z tego sprawę zazwyczaj jest już za późno. Gdzie leży w tym tak naprawdę przyczyna, czy naprawdę nie możemy się przed tym ustrzec? Otóż, rozwój naszego życia mknie tak szybko, że czasem nie nadążamy i chcąc sprostać wszelkim oczekiwaniom jakie stawia nam życie gubimy się w tym bardzo szybko i łatwo. Często także nie myślimy, co będzie jutro skupiamy się bowiem tylko na teraźniejszości. Chętnie wydając przy tym na przyjemności, które liczą się dla nas w danej chwili nie myśląc, że można byłoby lepiej zainwestować daną kwotę.
Często niestety powodom braku rozsądności finansowej wśród nas jest fakt, że dużo ludzi w naszym kraju żyje od wypłaty do wypłaty i trudno im nawet pomyśleć o jakiejkolwiek inwestycji. Ponadto wielu z nas myśli co jest zakorzenione od kilkudziesięciu lat w nas, że uczciwe nikt się nie dorobi, a pierwszy milion trzeba ukraść. Sami dobrze wiemi, że wcale tak nie jest. Tak więc, rozsądnie wydajmy nasze pieniądze. Zakup dóbr, które można odłożyć w czasie, a które tak naprawdę do niczego nie są nam potrzebne to norma wśród nas. Jeśli już decydujemy się na zakup kolejnej rzeczy to okazuje się, że płacimy za nią więcej niż byśmy mogli. Zadłużamy się na potęgę tylko po to, aby dorównać poziomowi stylu życia na który po prostu nas nie stać. Prosty przykład na to, że bardzo mocno marnujemy nasze środki finansowe, swoje pieniądze. Zdecydowanie lepszym byłoby zainwestowanie tych pieniędzy na przyszłość przykładowo na naszą emeryturę.
Co więc należałoby zrobić? Otóż, musimy zadłużać się rozsądnie, a także racjonalnie prowadzić nasze wydatki, przynajmniej starajmy się odkładać 10 procent naszych dochodów. Jeżeli okaże się, że nasze raty przekraczają 60-80% wolnych środków, które zostaje po pokryciu wszystkich bieżących wydatków to zdecydowanie grozi nam sytuacja jaką jest wpadnięcie w pułapkę kredytową. Efektywnie korzystajmy z tego co proponują nam produkty finansowe. Zawsze porównujmy co najmniej kilka ofert. Nie podejmujmy decyzji pod wpływem impulsu.
Pożyczka na portalu społecznościowym
Okazuje się, że portale społecznościowe, które zajmują się pożyczaniem pieniędzy mogą być świetną, a przede wszystkim opłacalną formą zarabiania, pomnażania swoich zysków. Ponadto tego typu portale są alternatywą dostępu do gotówki, jeżeli nie możemy z różnych powodów skorzystać z ofert kredytowych w bankach. W Polsce najbardziej znany portal to kokos, który działa od 2008 roku.
Jeśli chodzi o obawy korzystania z tego typu portali mogą być uzasadnione bowiem jest to niepewne i nigdy nie wiem komu pożyczamy i nie znamy drugiej osoby. Okazuje się, że nie do końca. Tego typu portale są bardzo dobrze z zorganizowane pod tym względem i dokładnie weryfikują osoby, które zaciągają zadłużenia. Sprawdzane jest konto bankowe, numer telefonu.Osoby które chcą podnieść swoją wiarygodność mogą również poddać się weryfikacji adresu zamieszkania, czy też dowodu osobistego i wysokości uzyskiwanych dochodów. Ponadto tego typu portale, korzystają również z BIK sprawdzając w ten sposób naszą historię finansową.
Jeśli już chcemy mówić o ryzyku to jest one takie, że portale nie chętnie pokazują danych dotyczących spłacalności kredytów. Jedynie z taką inicjatywą wychodzi właśnie portal kokos. Pokazuje on również statystyki dotyczące windykowanych pożyczek. No właśnie windykacja. Wiadomym jest, że osoba prywatna pożyczająca pieniądze nie ma jak bank takiego aparatu, który pozwoliłby jej na ściąganie nie spłacanej pożyczki. Windykację bieżę tu na siebie portal. W pierwszej kolejności wysyła monity do osób, które zalegają z płatnościami. wiadomo jest to mało skuteczne. Następnie firma, która ma podpisaną umowę z portalem rozpoczyna proces windykacji. Koszty niestety ponosi pożyczający.
Jeżeli chodzi,o taki rodzaj inwestowania na tego typu portalach to zyski są ograniczone na mocy ustawy antylichwiarskiej, która mówi wyraźnie, że oprocentowanie może wynosić od 1 do 20 procent. Średnio taki inwestor może zarobić ponad 19,7 procent.
Należy również pamiętać, że inwestor który chce zainwestować w ten sposób to nie może pożyczyć pieniędzy tylko jednej osobie. Jeden inwestor może udzielić maksymalnie 50 procent kwoty pożyczki jednemu inwestorowi. Na przykład chcemy pożyczyć 2000 złoty musi się znaleźć dwóch inwestorów, którzy zainwestują po 1000 złoty, może być ich nawet dziesięciu i każdy zainwestuje po 200 zł. Minimalna kwota takiej inwestycji to 50 złotych, maksymalna nie ma ograniczenia nie może być to więcej niż 50 procent kwoty pożyczki.
Decyzje na korzystanie z tego typu portali zostawmy każdemu z osobna. Jedno jest pewne jest to ciekawa forma inwestowania swoich środków finansowych jak i ciekawa alternatywa dla tych którzy szukają możliwości pożyczenia pieniędzy.
Karta kredytowa, a kredyt w innym banku
Jesteśmy w sytuacji, kiedy chcielibyśmy wziąć kredyt w banku. Jednak po weryfikacji naszej sytuacji finansowej okazuje się, że nie mamy zdolności kredytowej. Wydaje nam się, że wszystko powinno być w jak najlepszym porządku, a jednak jest zupełnie odwrotnie. Po dłuższej analizie okazuje się, że mamy zaciągnięte kredyty w innych bankach w postaci kart kredytowych. Może z nich nie korzystamy, ale jest to otwarta linia kredytowa, którą możemy wykorzystać w każdej chwili. Bank przydzielając nam kredytu, czy też pożyczki musi wziąć to pod uwagę bowiem w przeciwnym razie może być to dla niego ryzyko. Oczywistym jest, że nie może sobie na nie pozwolić. Pojawia się wówczas problem, więc dowiedzmy się wcześniej, czy przy udzielaniu kredytu bank będzie brał pod uwagę karty kredytowe, które posiadamy winnych bankach. Zaciągając kredyty na kartach kredytowych, czy też decydując się na zakup różnorodnych produktów na raty, często nie zdajemy sobie sprawy, że to też jest kredyt. Pamiętajmy na zlikwidowanie takiej karty bank ma 3 miesiące. Z reguły jednak umowę możemy rozwiązać w każdej chwili, jeżeli wszystkie płatności są uregulowane. Po miesiącu taką kartę można zamknąć.
Posiadanie takich kart kredytowych to zaniedbanie z naszej strony ponieważ nie czytam dokładnie umów. Co innego jeżeli z nich chcemy korzystać. Biorąc cokolwiek na raty często jest tak, że otrzymujemy przy tym kartę kredytową. Jednakże wydanie takiej karty może odbyć się tylko po wypełnieniu przez nas odpowiedniego wniosku. Wnioski są dołączane zazwyczaj do umów, których zwyczajnie nie czytamy i wprosty sposób zgadzamy się na jej wydanie. Potem zapominamy o niej nie korzystając z niej lub chowamy ją na czarną godzinę. Nie zdajemy sobie jednak sprawy z tego, że limit przyznany w niej to kredyt z którego w każdej chwili możemy skorzystać. Bank sprawdzając nas w BIK dowie się, że mamy taki kredyt co zdecydowanie obniża naszą zdolność kredytową na udzielenie następnego kredytu.
Jeżeli już posiadamy taką kartę bowiem przeoczyliśmy ten fakt po podpisaniu umowy możemy kartę wypowiedzieć bez żadnych dodatkowych kosztów wciągu 14 dni. Jeśli termin minął bowiem zazwyczaj kartę taką otrzymujemy po miesiącu i do końca nie byliśmy tego świadomi musimy w banku wypełnić oświadczenie wypowiadając tym samym umowę karty kredytowej.Dlaczego jednak jest tak, że bank nam przysyła kartę, a my musimy się fatygować do banku, aby z niej zrezygnować? W końcu powinno działać to w drugą stronę. Okazuje się, że wszystko jest tak jak powinno być. Jednak zgodnie z ustawą o elektronicznych instrumentach płatniczych wydanie karty następuje po zawarciu umowy kredytowej. Wniosek o wydanie karty kredytowej znajduje się zazwyczaj na końcu umowy i jeśli to przeoczymy nie czytając umowy, a karta przyjdzie po jakimś czasie to wówczas tylko się nam wydaje, że kolejność została odwrócona.
Pamiętajmy, więc o szczegółowym czytaniu umów nie przypominajmy sobie o kartach tylko wtedy, kiedy ja dostaniemy po podpisaniu umowy. Albo wtedy, kiedy dostaniemy od banku na koniec roku zobowiązanie, które musimy zapłacić za obsługę karty.
Umiejętność korzystania z kart kredytowych
Wielu z nas na pewno posiada kartę kredytową. Również wielu z nas umie z niej korzystać. Jednak tak samo wielu mylnie myśli, że karta kredytowa, którą otrzymało od banku jest prostą formą natychmiastowej i łatwej pożyczki, więc dokonuje nią płatności, wypłacając gotówkę z bankomatu. Owszem jest to bardzo prosta, szybka i wygodna forma wypłacenia gotówki, kiedy natychmiast ją potrzebujemy. Tym bardziej, że nie w każdym miejscu można płacić kartą, więc jeśli już skorzystamy z wypłaty gotówki z bankomatu musimy mieć świadomość dodatkowych kosztów i prowizji. Godzimy się na to świadomie. Niestety wszelkie koszty z tym związane są dosyć wysokie, a odsetki są od razu naliczane bowiem nie ma tu okresu minimalnego do spłaty zadłużenia.
Ponadto większości z nas wydaje się, że mając limit na takiej karcie nie dokonamy więcej płatności po jego przekroczeniu. Owszem większości przypadku tak jest, ale zdarza się, że autoryzacja limitu jest czasem późniejsza i wtedy może dojść do takiego przekroczenia. W takiej sytuacji musimy się liczyć z dodatkową opłatą. Kontrolujmy nasze środki na naszej karcie tak, aby limitu nie przekroczyć ponieważ może nas to niepotrzebnie kosztować. Z kolei jeżeli spóźnimy się ze spłatą karty wówczas są naliczane odsetki i to wcale nie od momentu, kiedy powinniśmy zadłużenie spłacić tylko od momentu, kiedy zadłużenie zostało dokonane.
Banki jak św. Mikołaj rozdają prezenty
Prezenty każdy lubi dostawać, więc nawet banki wykorzystują taką formę w zamian na przykład za wybranie rachunku, konta w danym banku. Bez wątpienia jest to prezent, który fundujemy sobie sami za własne pieniądze, który i tak spłacimy prędzej, czy później. Przykładowo jeśli jesteśmy nowym klientem spłata takiego prezentu będzie rozłożona w czasie. Chodzi o to, że jeśli banki mają dużo pieniędzy na reklamę wolą czasem wydać ją na nowego klienta niż na marketing. Prezenty są różne począwszy od żywej gotówki, a skończywszy na prezentach w postaci innych dóbr materialnych na przykład biżuteria . Wszystko zależy od tego ile dany klient kosztuje. Jaką gotówką dysponuje. Jednak na początku kwota prezentu jest stała, a później klienci są różnicowani, otrzymując w ten sposób dodatkowe bonusy. Klient, który dysponuje większą gotówką jest wstanie sobie kupić dany gadżet i wie ile kosztuje. Tym samym szybko sobie sam obliczy, czy to się opłaca.
O to przykłady różnorodnych bonusów w róznych bankach:
• Raiffeisen Bank- zwrot pierwszej transakcji dokonanej kartą. Po założeniu konta premium, max 150 zł
• Deutsche Bank- obniżona marża dla kredytów mieszkaniowych, zaczynająca się od 1 procent
• Bank Pekao SA- kredyty gotówkowe udzielane bez prowizji
• Alior Bank, BZ WBK, Millennium, Bank BHP- zwrot części wydatków dokonanych kartą
Tego typu promocje możemy spotkać również przy zakładaniu lokat bankowych. Jest to jednak rzadsze. Chociażby dlatego, że lokata nie jest tak rentowna dla banku. Bank nie zarabia na lokacie zbyt dużo. Ponadto często zapominamy, że bank kupując różnego rodzaju gadżety kupuje je w hurcie, a więc taniej. Nam z kolei wydaje się, że dana rzecz jest droga. Tak naprawdę, nasza lokata zarobi na dany prezent. Kolejny przykład to karty kredytowe. Istna żyła złota dla banków. Niestety dla większości klientów przynosi ona tylko straty. Zaciągamy zadłużenia, które są wysoko oprocentowane. Co innego jeżeli nie korzystamy z karty wtedy bank dopłaca do całego interesu. Są inne jednak poziomy na których bank może tutaj zarobić. Chociazby na opłatach za karty, czy też na transakcjach. Wtedy bank często zwraca część zarobionej prowizji klientowi.
Reasumując bank jak św. Mikołaj obdarowuje swoich klientów prezentami uważajmy jednak, żeby pod ładnym opakowaniem produktu nie znaleźć czasem rózgi.
Pieniądze na auto
Często jeśli chcemy kupić auto zaczynamy się interesować kredytem na samochód. Większość z nas bierze w takiej sytuacji pożyczkę, czy też kredyt gotówkowych zamiast kredytu na samochód. Faktem jest, iż pożyczka gotówkowa jest tu mniej korzystna od kredytu samochodowego bowiem tego typu kredyty tj. kredyt samochodowy jest na określony cel i jest lepiej zabezpieczony, a oprocentowanie rzeczywiste jest tańsze.
Osoby fizyczne mogą również zastanawiać nad inną formą sfinansowania nowego auta, jaką jest na przykład leasing. Jednak korzystniejsze jest to dla osób, które prowadzą działalność ponieważ istnieje możliwość odliczenia odsetek od leasingu.
Wróćmy jednak do kredytów. Zaciągnięcie kredytu na dowolny cel wiąże się z minimalnym załatwianiem formalności. Natomiast w kredycie typowo samochodowym musimy ustalić zabezpieczenie. W dowodzie rejestracyjnym samochodu jest wtedy zaznaczane, że zakup auta jest na kredyt i przy sprzedaży takiego samochodu mamy więcej formalności. Ponadto jeżeli zabezpieczeniem będzie zastaw rejestrowy to pojawiają się tu jeszcze dodatkowe koszty, a sama procedura ustalenia zabezpieczenia się wydłuża.
Jak wygląda oprocentowanie kosztów rzeczywistych? Otóż, najlepsze oferty kredytów samochodowych są wstanie z finansować auta po koszcie rzeczywistym między 8 a 14 procent. Poniżej 10 procent są to zazwyczaj oferty promocyjne z koniecznością wykupienia ubezpieczenia. Z kolei pożyczki gotówkowe wiążą się z koniecznością zapłacenia oprocentowania rzeczywistego na poziomie nawet kilkunastu procent. Dzieje się tak dlatego, że pożyczka nie ma żadnego zabezpieczenia. Bank wtedy koniecznie sprzedaje dodatkowe ubezpieczenie.
Ważne jest również to, aby przy kredytach czy też pożyczkach gotówkowych zwracać uwagę na oprocentowanie rzeczywiste. Ponieważ banki często kuszą niskim oprocentowaniem podając tak naprawdę oprocentowanie nominalne do którego musimy doliczyć koszty prowizji i ubezpieczenia. Tak więc, lepiej jest wziąć kredyty samochodowy i spełnić dodatkowe wymogi, ponieważ zwyczajnie wychodzi taniej.
....................................................................................................................
Znajdziemy najlepsze rozwiązania dla Ciebie! Wypełnij formularz kontaktowy
lub wyślij maila na adres: info@razdwakredyt.pl
Nasz doradca skontaktuje się z Tobą!
Razdwakredyt.pl
| Kursy walut | 2012-02-22 | |
|---|---|---|
| 1 CHF | 3,4663 ![]() | +0,34% |
| 1 EUR | 4,1857 ![]() | +0,29% |
| 1 GBP | 4,9682 ![]() | -0,46% |
| 1 USD | 3,1635 ![]() | +0,47% |
| więcej walut | ||